|
W kwietniu 2008 r. ukazał się po prawie czteroletniej przerwie nowypodwójny numer 19-20 "Ziemi Drohobyckiej" o objętości 180 stron. Żyjemy wspomnieniami przeszłości, nic więc dziwnego, że dominują w niej teksty nawiązujące do wydarzeń z okresu międzywojennego i wojny: Autobiografia zmarłego niedawno borysławianina Jana 0naczyszyna pt. "Wróciłem w niedzielę rano" (cz. 2), str. 28-53; Przeżycia wojenne drohobyckiego funkcjonariusza więziennego Tadeusza 0lszewskiego pt. "Drohobycka [Górka] i Kazachstan", str.13-28; Druga część mojego artykułu pt. "Dwie Schodnice - wieś i osada przemysłowa", poświęconego kolejom losu tej bieszczadzkiej osadzie i jej mieszkańcom w latach 1901-1945, str. 53-70; Do wczesnej młodości i lat wojny w Drohobyczu wrócił w artykule wspomnieniowym "0kolice dojrzewania" Wacław Szymański, str. 70-85; 0brazy Borysławia i okolic z końca lat trzydziestych oraz wojny przedstawił w artykule "Borysław zachowany w pamięci" Wacław Kesselring, str. 91-96;O polskich pomnikach w Drohobyczu napisał Jerzy Pilecki, str. 101-106; Dużą wartość poznawczą, zwłaszcza dla młodszych Czytelników o korzeniach drohobyckich, ma szkic na temat "administracji państwowej i kościelnej powiatu drohobyckiego", opracowany na podstawie fachowej literatury przez J.Pileckiego, str. 131-138; Bezcenna dla sympatyków futbolu na Ziemi Drohobyckiej może okazać się rozprawka pt."Junak" Drohobycz autorstwa Andrzeja Gowarzewskiego, str. 142-147; Bardzo gorąco polecam notatkę "Diamentowe gody Skrężynów Borysław 1945 - Wałbrzych 2006" (str. 154-155). Państwo Maria Gajda i Tadeusz Skrężyna wzięli ślub 7 kwietnia 1945 r. w borysławskim kościele Św. Barbary na Wolance. ZG SPZD życzy Państwu Marii i Tadeuszowi, wiernym Przyjaciołom Ziemi Drohobyckiej, długich jeszcze lat życia w dobrym zdrowiu i pomyślnym biegu codziennych zdarzeń. Poza tym w numerze kontynuowano stałe działy: Z kroniki żałobnej; Nowości wydawnicze... 0pr. J.R.
|